ŁAZIKI 30.12.2025 r. Wierzchosławice – Dwudniaki

ŁAZIKI 30.12.2025 r. Wierzchosławice – Dwudniaki
CategoriesAktualności

ŁAZIKI   30.12.2025 r.   Wierzchosławice – Dwudniaki

Kończymy 2025 r. spotkaniem przy ognisku na polanie biwakowej w lasach Wierzchosławickich, podobnie jak ten rok zaczynaliśmy. Jak zawsze było świetnie, humory dopisywały, pogoda też była łaskawa, lekki mróz i słońce, choć czasami wiał silny wiatr, no i wokół było biało, prawdziwa zima. Ogrzewaliśmy się przy zapalonym ognisku, a na rozgrzewkę był gorący żurek i pieczone kiełbaski.

Czas podsumować kończący się 2025 r.  Zorganizowaliśmy 41 wycieczek i przemaszerowaliśmy 522 kilometry. Brawo Łaziki ! Mamy liderkę, która uczestniczyła we wszystkich naszych wyprawach, to Marysia T. , a 15 osób było na ponad 20 wycieczkach. Ten rok obfitował w wiele rocznicowych okazji, co my z przyjemnością celebrujemy i sprawia nam to ogromną radość. Przebywanie w grupie osób zaprzyjaźnionych, spacery w otoczeniu przyrody,  wspólne rozmowy i tzw. posiadówki na trasie, to jest to co daje nam siłę i energię .Choć czasami wracamy zmęczone, to już planujemy następną wycieczkę. Nudy na naszych wyprawach nie ma, mimo iż niektóre trasy powtarzamy wielokrotnie. Oczywiście były i nowości: Beskid Niski, Kudłacze, wieże widokowe na Łysuli i Ferdlu, Kozie Żebro, odwiedziliśmy Liwocz /byliśmy tam 10 lat temu/. Uczestniczyliśmy też w dwóch wycieczkach wyjazdowych w ramach projektu MCAS – Muszyna i Beskid Niski. Zdarzyły się nam cztery bardzo dłuugie wyjścia: Liwocz 25km, Bocheniec 22 km, Puszcza Niepołomicka 22 km, Łysula 19 km, ale średnia z wycieczek to 13 km.

Kończymy ten rok toastem i życzeniami, aby ta nasza aktywność nigdy nie słabła, zawsze świeciło słońce, dobry humor nigdy nie opuszczał, a na co dzień sprzyjało zdrowie i pogoda ducha. Dziękuję wszystkim Łazikom za to, że z ochotą uczestniczą w organizowanych przeze mnie wycieczkach i przychodzą na wyznaczone zbiórki, jak również za okazywane mi wyrazy wdzięczności. Do zobaczenia w Nowym 2026 Roku na turystycznych szlakach i nie tylko !

Tekst Urszula Marzec