Jesień, która łączy — Seniorzy UTW w Iwoniczu-Zdroju i Rymanowie-Zdroju
Są takie wyjazdy, z których przywozimy coś więcej niż zdjęcia. Zostają po nich ciepłe wspomnienia, radość ze wspólnych rozmów i poczucie, że dobrze jest mieć obok siebie ludzi, z którymi można zachwycać się światem.
Takie właśnie były wycieczki seniorów Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy Akademii Tarnowskiej, którzy 6 i 8 października 2026 roku odwiedzili Iwonicz-Zdrój i Rymanów-Zdrój, a także hutę szkła artystycznego Sabina. Jesień otuliła nas pięknymi barwami, a pogodne humory sprawiły, że każdy przystanek stawał się okazją do uśmiechu i kolejnego wspólnego odkrycia.
Uzdrowiskowa atmosfera Iwonicza-Zdroju i Rymanowa-Zdroju zachęcała, by zwolnić krok, rozejrzeć się dookoła i nacieszyć oczy jesiennym krajobrazem. W codziennym pośpiechu tak łatwo przeoczyć piękno — tutaj mieliśmy czas, by je dostrzec. Złote liście, urok odwiedzanych miejsc i obecność przyjaciół tworzyły scenerię, do której z przyjemnością będziemy wracać pamięcią.
Towarzyszył nam wspaniały przewodnik, którego ciekawe opowieści i serdeczny sposób bycia dodawały wycieczkom uroku. Dzięki niemu zwiedzanie było pełne zainteresowania, a kolejne miejsca nabierały znaczenia i zapraszały do poznawania ich historii.
Szczególnym punktem programu była wizyta w Hucie Szkła Artystycznego Sabina. Spotkanie ze szklaną twórczością pozwoliło nam podziwiać piękno form, kolorów i światła. Była to chwila zachwytu nad kunsztem i wyobraźnią ludzi, którzy potrafią nadać szkłu tak niezwykły wyraz.
Nie zabrakło również drobnych przyjemności — a wspaniałe lody zdecydowanie zasłużyły na miejsce w naszych wspomnieniach! Bo przecież radość podróżowania kryje się także w takich chwilach: w rozmowie przy deserze, w spontanicznym żarcie, we wspólnym śmiechu.
Najcenniejsze było jednak to, co działo się pomiędzy kolejnymi punktami programu. Rozmowy, wzajemna życzliwość, lepsze poznawanie się i zwyczajna przyjemność bycia razem. Tak buduje się nasza uniwersytecka wspólnota — poprzez wspólne przeżycia, zainteresowania i czas, który ofiarujemy sobie nawzajem.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za serdeczność i piękne humory, organizatorom za przygotowanie wyjazdów, a przewodnikowi za wiedzę i życzliwą opiekę.
Przywieźliśmy z tych wycieczek jesienne obrazy i ciepło spotkań. A kiedy dni staną się krótsze i chłodniejsze, z pewnością niejeden uśmiech wywoła wspomnienie październikowych spacerów, pysznych lodów i ludzi, z którymi tak dobrze było być.

