Tramp

 

Grupa turystyki pieszej Tramp – prowadzący Anna Czarnik

Kontakt: 604253913

27.01.2020 Tarnów-Piotrkowice-Pleśna

W dniu zaplanowanej wycieczki dopisała nam jak zwykle pogoda. Było pięknie, słonecznie i bezwietrznie. Była nas mała grupka, ale po dojechaniu w okolice Karczmy „Pod Grzybem” wyruszyłyśmy z uśmiechem na ustach drogą przez las a towarzyszył nam szelest „jesiennych liści”. Trasą tą szłyśmy już już po raz kolejny ale wcale nam to nie przeszkadzało. Droga i widoki są tak urokliwe że byłyśmy zachwycone spacerem a słoneczko tak operowało że być może troszkę się opaliłyśmy…Rozmawiając, żartując, robiąc przerwy na „małe co nieco” doszłyśmy na przystanek skąd odjechałyśmy do Tarnowa. W tym dniu przeszłyśmy 10,5 km. Dziewczyny było super – byle tak dalej. Do zobaczenia, Anka.

Rok 2019 – wędrówki Grupy TRAMP

Grupa TRAMP powstała prawie 3 lata temu w celu wspólnych relaksujących spacerów. Chodzimy bez wysiłku, obciążenia, często odpoczywamy, dużo rozmawiamy. W wyjściach liczba uczestników jest ruchoma. Czasem jest nas 4-5 osoby, często 6-7 a nawet 10-12 osób. Wszystko zależy od samopoczucia, kondycji w danym dniu i od pogody. W ubiegłym roku Grupa TRAMP zaliczyła 12 wycieczko-spacerów co dało łącznie 130 km. Długość przejść jest bardzo różna. Najkrótsza trasa liczyła 5 km – ale to był bardziej parogodzinny piknik na Niwce i Dwudniakach, najdłuższy wypad liczył 15 km.
Na stronie UTW jest opis tylko 5 naszych wycieczek (jest to mój błąd i zaniedbanie). W styczniu były 2 wycieczki do Piotrkowic, Poręby Radlnej, Zawady i Tuchowa, w okolice Klasztoru; 2 wycieczki w kwietniu do Gromnika, Rychwałdu i Skrzyszowa wokół Zbiornika Retencyjnego; w maju 1 do Ciężkowic, Gromnika.
Następne wyjścia Grupy TRAMP ze względu na bardzo zmienną aurę pogodową i w związku z tym różną kondycję psychofizyczną członków Grupy, odbywały się ad hoc po uzgodnieniach smsowych.
 I tak właśnie już kontaktując się telefonicznie, w czerwcu wybraliśmy się na trasę Lubinka, Błonie. Po dłuższej przerwie już w lipcu, niewielką grupką urządziliśmy sobie piknik na Dwudniakach – było super. W wakacje każdy ma plany prywatne, wyjazdy, spotkania rodzinne, więc następna wycieczka odbyła się w drugiej połowie września do Policht, Jastrzębiej. Na początku października udaliśmy się w kierunku Lubinki i Dąbrówki Szczepanowskiej gdzie piknikowaliśmy i podziwialiśmy piękne widoki z wieży widokowej. Druga październikowa wycieczka rozpoczęła się w Zawadzie a potem kolorowymi lasami dotarliśmy do Lasu Kruk gdzie przed powrotem do domu spędziliśmy miło czas w całkiem sporej grupie. W listopadzie powtórzyliśmy trasę z lutego w okolice klasztoru tuchowskiego – niby trasa taka sama ale okoliczności przyrody zupełnie inne. Ostatnia wycieczka naszej Grupy miała miejsce na początku grudnia, wybraliśmy się do Trzemesnej a potem wędrując lasami tuchowskimi dotarliśmy do stawów już lekko pokrytych lodem. Po krótkim popasie zeszliśmy poniżej klasztoru skąd odjechaliśmy do domu.
Drogie TRAMPY, kochane koleżanki – mam nadzieję że nie będziemy się poddawać, dalej będziemy się umawiać na trasy. Nieważne czy 5 czy 15 km to będzie, czy będzie nas 7 czy 13…. będziemy chodzić. Na każdym naszym wyjściu jest miło, wesoło, sympatycznie i przeważnie „bardzo smacznie”.
Dziękuję Wam serdecznie za to co było i już czekam na następne wspólne spotkania i wyjścia.
Anna Czarnik