ŁAZIKI 20.03.2026 r. Łęka Siedlecka – Ostrów
Tradycyjnie, jak co roku, Łaziki powitały wiosnę. Spacerkiem wałami wzdłuż Dunajca z Łęki Siedleckiej z piękną Panną Marzanną / autorstwa Eli B./ zeszliśmy nad brzeg rzeki i tam po wypowiedzeniu wierszyka wrzuciliśmy ją do wody. Niechętnie dryfowała po wodzie i dobiła z powrotem do brzegu, ponownie wyrzucona z męską siłą trafiła na nurt Dunajca i odpłynęła dalej. Jak przystało na pierwszy dzień wiosny pogoda była wymarzona, słonecznie i dość ciepło, bez wiatru, wokół słychać śpiew ptaków, powoli rozwijają się listki krzewów i zakwitają pierwsze drobne kwiatki. Taką porę roku to my bardzo lubimy jak przyroda budzi się do życia, my wtedy też mamy większy zapał do dłuższych spacerów. Teren wokół wałów to skupisko naszych polskich wierzb – iw, tak charakterystycznych dla naszego krajobrazu, większość z nich jest już poobcinana z gałęzi, sterczą same stare pnie. Można też spotkać graby, olchy i brzozy, bo jest to teren podmokły, zalewowy. Odpoczynek połączony ze śniadaniem w plenerze to chwila relaksu, wymiany zdań, planów i zacieśniania więzów w grupie. Dziś 11-cie osób po przejściu 12 kilometrów dotarło do Ostrowa, gdzie zakończyliśmy spacer i wkrótce busem dojechaliśmy do Tarnowa.
Tekst Urszula Marzec










